Czy to małe dziecko jest takie niewinne, naiwne i wesołe...? Patrzy na Ciebie z taką radością w oczach, a co tak naprawdę czuję ?
Zastanawiałeś/Zastanawiałaś się kiedyś ? Co czuje to małe biedne dziecko patrzące na Ciebie jak na potwora ?
Pewnie nie... nikt z nas nigdy się nad tym nie chciał zastanowić, ale wiecie co ? Ja raz przystanęłam na sekundę i przyjrzałam się nawet swojej młodszej siostrze, patrzącą na mnie ze strachem, żalem i nienawiścią, gdy wpadam w furię. Widząc to przypomniałam sobie te osoby, po których zachowuję się podobnie. PRzez które umarłam.... a oni ? Oni nawet nie chcą tego zrozumieć, że wina nie leży tylko we mnie...
Czuję jak tak naprawdę mnie nienawidzą. Czuję ich nienawiść i przymus życia ze mną w "zgodzie", która tak naprawdę nigdy nie istniała.
Patrząc na tą małą, widzę siebie. Siebie krzyczącą w duchu i błagającą o pomoc kogokolwiek, nawet Boga, który tylko na to patrzył bezczynnie. Ja widziałam jak on na mnie patrzył, a nie pomógł. Ciągle wstawiał mnie na próbę, która doprowadziła do samo-wykończenia.
Pomyśl, że to małe i niewinne dziecko też już nie ma siły... też chce odpocząć od życia jak ty, ale co ono może zrobić ? I tak każda próba odebrania sobie życia, zostanie udaremniona przez oprawicieli. To biedne dziecko i tak nie będzie widziało w nikim winy prócz w sobie. Chciałoby widzieć piękny świat przez różowe okulary, a później... No właśnie co później ? Co po tym kiedy samo siebie oszukiwało, że wszystko jest w porządku ?
Wtedy wtapia się w do gówno, zwane inaczej naiwnością. Szuka uczuć, których nie doświadczyło albo doświadczyło za mało.
Chce uciec od tego świata. Doznać ulgi... uwolnić się od bólu. Stopniowo takie dziecko zamyka się w sobie, nie pokazując tego innym. Każdemu wydaje się, że jest z nim wszystko w porządku, jednak kiedy przyjrzymy się to zobaczymy coś przerażającego. Ból, który zabija... Płacz niesłyszalny przez nikogo. Głuche błagania o lepsze jutro, a i tak każdy z nas wie, że to tylko i wyłącznie puste i nic nieznaczące dla nikogo marzenia, niemogące się spełnić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz